-

Maryla-Sztajer : Ja z Czeladzi - próba autobiografii

Dwaj Mistrzowie i Maryla

Pod moją poprzednią notką, o zbędnosci matematyki, pojawił się temat muzyki. 

Dam niżej jakieś linki, ale najpierw wspomnienie. 

W roku 66' Ojciec przyniósł do domu płytę z Pasją wg św Łukasza, Krzysztofa Pendereckiego. Mieliśmy adapter Bambino i sporą kolekcję płyt. Arii operowych i różnych nagrań koncertowych. Na tym adapterze brzmiały hm...nie na dzisiejsze standardy. Znacznie lepsze były te prezentowane przez radio. Słuchało się w Czeladzi np Fitelberga dyrygujacego Wielką Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia z Katowic. Dziś NOSPR.

Ale Pasja Pendereckiego to była nowość absolutna. W linku można doczytać opis. 

Dla mnie kompletne zaskoczenie. Bo msza bywała w kościele śpiewana lub zwykła. Ale to zawsze muzyka dawna. Ojciec sam czasem w domu śpiewał jakieś fragmenty mszy, pojęcia nie mam co to było. 

A tu współczesny kompozytor napisał muzykę kościelną. Pasję. Od tamtego czasu pamiętałam o nim, choć nie aż tak żeby śledzić jego drogę twórczą. No ale Maestro mieszkając w Krakowie, pojawiał się oczywiście w rozmowach. 

Gdy minęło pewne zaskoczenie samym faktem, uświadomiłam sobie ze kompozycja kończy się oczywiście na śmierci Jezusa. 

.

Gdy Mel Gibson nakręcił Pasję, nie poszłam do kina. Nie wyobrażałam sobie jak miała bym taki film oglądać publicznie. 

Dopiero po kilku latach obejrzałam sama w domu. Nie wiem czy tak jest ustawiony przez Gibsona, ale ja patrzyłam na wydarzenia oczami Matki.

.

Jasne, ze tematyka pasyjna jest stale obecna w muzyce. 

Chcę powiedzieć ze dla mnie to zawsze było coś intymnego. I starodawnego. A tu obaj Mistrzowie, każdy na swój sposob pokazują, ze wydarzenia miały miejsce publicznie. 

Wiemy ze tak było, ale pokazanie tego, szczególnie muzyką Pendereckiego, było uderzające. 

Stało się tak dlatego, ze byłam przyzwyczajona do form klasycznych. A dzieło Pendereckiego powstało w czasie gdy tworzył w stylu sonorystycznym. Z elementami tradycyjnych np hymnów. Ale dzięki nowej technice tłum jest tam namacalnie obecny.

Mam świadomość ze odbiór sztuki jest absolutnie subiektywny. Źle znoszę nadmiar bodźców. Niezwykły film Gibsona przytłoczył mnie ogromem. 

Spotkanie z Pasją Pendereckiego było jednak mniej dojmujące. 

.

Kolejny Mistrz, już trzeci. ..? to Pitagoras, którego pojawienie się pod poprzednią notką stało się inspiracją dla tych paru zdań. 

Wspominałam muzykę Pendereckiego, bo jest to dobra ilustracja jak dalece muzyka i matematyka są ...połączone ze sobą. 

Pitagoras założył w VI wieku w Krotonie szkołę filozoficzną. Panowie nie zajmowali się czczym gadaniem. Używając instrumentu o jednej strunie Pitagoras analizował odległości między dźwiękami. Miał naśladowców i ktoś niezorientowanych może się bardzo zadziwić, jak tą drogą zbudowano matematykę. 

Można też napisać zdanie odwrotne. 

.

Nie mogę sobie odmówić wskazania ze powiedzenie miłe złego początki, i tu się sprawdziło. 

Finałem jest nieprzyjemne dla mnie wkroczenie algorytmów do muzyki współczesnej. 

A tutaj linki rozszerzające temat.

.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Pasja_według_św._Łukasza_(Krzysztof_Penderecki)

.

http://meakultura.pl/edukatornia/matematyka-muzyki-muzyka-matematyki-873

.

Dla tych, którzy wolą filmy jest informacja ze będzie druga część Pasji Gibsona. Zmartwychwstanie. 

.

Zapraszam do rozmowy. Na temat i poza tematem, jeśli ktoś ma inne skojarzenia. 

Tekst jest krótki bo dość trudno mi pisać z tabletu.

.

 



tagi: muzyka  matematyka  pitagoras  

Maryla-Sztajer
27 listopada 2018 11:45
81     1343    6 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Grzeralts @Maryla-Sztajer
27 listopada 2018 11:57

Tak, Gibson tak to zaplanował. I także z tego powodu ten film jest zbyt osobisty dla widza, żeby oglądać go w kinie. 

zaloguj się by móc komentować

olo @Maryla-Sztajer
27 listopada 2018 12:28

https://www.youtube.com/watch?v=Wz-vegualMg

film lungina "ostrov",  na zalukaj jest polska wersja

 

mnie w muzyce zawsze dziwi, ze jednego utworu moge sluchac raz po razie

zaloguj się by móc komentować

syringa @Maryla-Sztajer
27 listopada 2018 12:54

Mialam to szczescie ze bylam na polskiej prapremierze Pasji Pendereckiego we Wroclawiu. SPecjalnie pojechalam -to byl Festiwal "Vratislawia cantans"

Grana byla w kosciele (św Elzbiety? ), gotyckim i brzmiala tam cudownie. A partie solową spiewala Stefania Woytowicz i tamten jej spiew do dzis jest jednym z moich najwiekszych muzycznych przezyć w ogole.

A bylam wtedy juz po uczestnictwie (chor naszej szkoly) w spiewaniu Pasji Lukaszowej Bacha, co przez wykonawstwo i stokrotne cwiczenie poszczegolnych partii -bardzo pokazuje "kuchnię" utworu. Potem przeczytalam Schweitzera "Bacha" -i znow otworzyly sie jakies furtki na ten utwor.

Pasja GIbsona -swietna Takze w kinie.

zaloguj się by móc komentować

bolek @Maryla-Sztajer
27 listopada 2018 12:57

"Dla tych, którzy wolą filmy jest informacja ze będzie druga część Pasji Gibsona. Zmartwychwstanie."

Już nie mogę się doczekać!

PS

Dla mnie Penderecki to jest taki "muzyczny Gombrowicz". W końcu "odbiór sztuki jest absolutnie subiektywny" ;-)

zaloguj się by móc komentować

syringa @olo 27 listopada 2018 12:28
27 listopada 2018 12:57

Tak -teraz moge tak Scarlattiego SOnaty w wyk Pogorelicia -ciagle w kolko. Tez Bacha

...ale juz Chopina np. nie.

Tak samo muzyki romantycznej -nie.

zaloguj się by móc komentować

syringa @bolek 27 listopada 2018 12:57
27 listopada 2018 13:09

COs w tym jest -

np. "Tren pamieci Ofiar Hiroszimy" to najpierw nazywal  sie bodaj "4.58" (czas trwania utworu)

Potem byl chyba konkunrs na upamietnienie, wiec dodal tę syrenę na poczatku -i chyba wygral a w kazdym razie "tren" stal sie hitem  -az do "Pasji"

Zawsze doskonale znal "tryndy" i do nich sie dopasowywal.

Takze polityczne...

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Maryla-Sztajer
27 listopada 2018 13:30

Biografia Mistrza to osobna sprawa.  Na pewno jest człowiekiem wielu talentów ;))

Obchodził 85' urodziny właśnie i było wiele koncertów,  A ja wróciłam do jego Pasji. 

Na pewno ma wielki talent Ale wielu utworów ja nie mogę słuchać.  Choć Metamorfozy są niezwykle,  niemożliwe trudne dla skrzypka. Pisane dla jednej skrzypaczki, ,ujawniają świetnie tę misterną  konstrukcję matematyczną 

Na pewno nie mogę to słuchać często. Myślę ze na razie dosyć :))

Pewnie wrócę do podstaw czyli chorału , dla odpocxynku

.

 

 

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @bolek 27 listopada 2018 12:57
27 listopada 2018 13:32

Dlatego to napisałam ...moj tekst jest o ...drodze do wiedzy , nie o nim :)

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @olo 27 listopada 2018 12:28
27 listopada 2018 13:33

Dzięki  :)

Są takie utwory,  potem mija

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @syringa 27 listopada 2018 12:54
27 listopada 2018 13:57

Teraz mi się przypominało  ! U Pendereckiego w Pasji jest  b-a-ch...konstrukcyjnie

:)

 

zaloguj się by móc komentować



boson @boson 27 listopada 2018 14:32
27 listopada 2018 14:41

Chodziło mi o Czeladź, a nie o satanistę Pendereckiego...

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Maryla-Sztajer
27 listopada 2018 14:43

Ciekawe, co Gibsonowi wyjdzie z tej "kontynuacji"? Liczę na coś cennego. 

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @boson 27 listopada 2018 14:41
27 listopada 2018 14:49

?

Nie widzę,  gdzie?  Możesz napisać? 

.

 

zaloguj się by móc komentować

boson @Maryla-Sztajer 27 listopada 2018 14:49
27 listopada 2018 14:53

Ja też nie widzę co mam więcej napisać...

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @boson 27 listopada 2018 14:41
27 listopada 2018 15:03

Myślę sobie ze nie rozumiesz konwencji A ja przecież tego tu nie zacznę referować. 

Nie martw się,  będzie dobrze .

Dzięki że wpadłeś z wizytą 

.

 

zaloguj się by móc komentować

boson @Maryla-Sztajer
27 listopada 2018 15:04

nie zaczniesz referować - to jasne

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @boson 27 listopada 2018 15:04
27 listopada 2018 15:11

Gabriel co jakiś czas to tłumaczy. Ja lepiej niż On nie umiem

Nie złość się,  wszystko dobrze

.

 

 

zaloguj się by móc komentować

olo @syringa 27 listopada 2018 12:57
27 listopada 2018 15:15

tak, a jakie masz wytlumaczenie?

zaloguj się by móc komentować

syringa @boson 27 listopada 2018 14:32
27 listopada 2018 15:22

ALE

."Achacy Taszycki po nawróceniu się na katolicyzm w 1655 spalił zbór braci polskich w Lusławicach i zaczął szczodrze finansować klasztor reformatów w Zakliczynie, przyczyniając się do rekatolicyzacji regionu. "

https://pl.wikipedia.org/wiki/Lus%C5%82awice_(wojew%C3%B3dztwo_ma%C5%82opolskie)

On (KP) za sprawą swej 2. zony ktora ponoć z Etruskow -wie dokladnie co i kiedy trzeba, a kiedy nie nalezy. Od paru dobrych lat wszelkie arianizmy, bracia polscy i kalwini-  "sprzedaja sie" dobrze i mozna ladny grosz wyszarpac. Na moim terenie - cmentarze menonickie. (nic to ze uciekali przed okrutnymi przesladowaniami "braci kalwinow" do nietolerancyjnych katolikow .

Kto to dzis pamieta i przypomina?

 

zaloguj się by móc komentować

syringa @olo 27 listopada 2018 15:15
27 listopada 2018 15:26

nie mam

sadzę ze to abstrakcja tej muzyki, zdysczyplinowanie i brak uczuciowosci, slodkosci.

Chopina lubie ale nie zeby w kolko...

A juz Schumann, Liszt, neoromantycy -ciągnie się to i ciagnie

zaloguj się by móc komentować

boson @syringa 27 listopada 2018 15:22
27 listopada 2018 15:56

Pendercki? Maryla?

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @boson 27 listopada 2018 15:56
27 listopada 2018 16:00

Ja pamiętam,  inni też :)

Notka ma swój cel 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @syringa 27 listopada 2018 15:22
27 listopada 2018 16:01

Bardzo ładnie wyłapane konteksty  , dzięki  

.

 

zaloguj się by móc komentować

boson @Maryla-Sztajer 27 listopada 2018 15:11
27 listopada 2018 16:01

ja się nie złoszczę - jestem po prostu bardzo rozczarowany - ten twój Gabriel to taki wytrych na wszelkie Czeladzie?

zaloguj się by móc komentować

boson @Maryla-Sztajer 27 listopada 2018 15:11
27 listopada 2018 16:09

to ten sam Gabriel?

"I teraz dygresja. Nie wiem ile razy sugerowałem autorowi podpisującemu się nickiem boson, by poszukał sobie innych obszarów zainteresowania niż te, które już są tu omawiane. By – mówiąc wprost – nakręcił nową koniunkturę na inne czasy i innych bohaterów. E, tam...boson dokonywał odkryć w Londynie. Czy teraz zacznie dokonywać kolejnych, bo wskazałem im palcem gdzie i czego szukać? Ciekawe, prawda. Musicie mi wybaczyć ten nagły atak pychy, zdarza mi się to naprawdę rzadko, ale cholera mnie bierze kiedy, patrzę jak nikomu nie chce się ruszyć tyłka choćby o pół kroku dalej, z obawy, że straci zainteresowanie publiczności, dla którego tu przecież przychodzi."

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @boson 27 listopada 2018 16:01
27 listopada 2018 16:09

Mój kochany profesorze  :))

 

 

.

 

Mili goście,  na razie jadę z domu ,  jak będę znowu w zasięgu netu to zajrzę. 

Czujcie się swobodnie,  jak napisałam w notce. ..rozmawiajcie.

.

 

zaloguj się by móc komentować

boson @Maryla-Sztajer 27 listopada 2018 16:09
27 listopada 2018 16:12

a może ten?

"Czy ja wiem na przykład ile wazeliny trzeba produkować codziennie, żeby zrobić karierę naukową w zagranicznym ośrodku? Nie wiem. Czy ja wiem, co to jest starość i brak zainteresowania ze strony bliskich? Nie wiem. Czy ja wiem co to jest samotność? Nie wiem, bo ciągle mam kogoś na głowie i ciągle muszę komuś coś tłumaczyć. Czy ja wiem, co to jest nuda wreszcie, nuda zabijająca wszelkie życie. Nie wiem. A skoro nie wiem, to o co mi chodzi? Najlepiej by było gdybym zniknął i dał ludziom spokój, wtedy każdy będzie sobie pisał co tam chce i będzie dobrze. Nie będzie. Możecie mi wierzyć, albo nie, ale jak zniknę, to nie zostanie tu kamień na kamieniu, a Wy wszyscy rozejdziecie się do domów z kwaśnymi minami, nie rozumiejąc co się stało."

zaloguj się by móc komentować

olo @syringa 27 listopada 2018 15:26
27 listopada 2018 16:21

to pewnie bylby dobry wzor gdyby autorka o przemijaniu nie wspomniala

znaczy, tez nie mam sie czym wytlumaczyc  jak mi cos do ucha wpadnie

zaloguj się by móc komentować

syringa @boson 27 listopada 2018 16:12
27 listopada 2018 16:26

Przepraszam bardzo

ale marudzisz Pan

I w ogole nie wiem o co Panu chodzi.

Jaka Czeladź, jak my tu dywagujemy o muzyce (i przyleglosciach)?

Po co wylewac swoje żółcie na nas BOgu ducha winnych?

zaloguj się by móc komentować

boson @syringa 27 listopada 2018 16:26
27 listopada 2018 16:31

akurat Pani nic nie wylewałem - adieu!

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @syringa 27 listopada 2018 15:26
27 listopada 2018 18:14

Tez ostatnimi czasy potrzebuję muzyki zdyscyplinowanej i poukladanej. I zrbym czuła te wewnętrzną przestrzeń.  Zeby mnie nie zniewalała fala uczuć.  Mam własne uczucia i umiem je nazywać  i nie trzeba mi jeszcze fali cudzej. 

.

Bardzo ciekawe,  napisała Pani wyżej o doświadczeniu śpiewania w chórze. Jeszcze w dodatku Pasji Bacha. .jak po tym w uszach wyszkolonych brzmiała ta Pendereckiego? We Wrocławiu? 

 

Dla mnue płyta była,  jak napisałam w notce  , doświadczeniem poznawczym w innym obszarze. .nie wiedziałam wtedy jeszcze mając 15 lat ze się współcześnie pisze tego rodzaju muzykę. I to sonoryczne odwzorowanie odgłosów tłumu. ..nic nie wiedziałam o autorze. .,nic. .zero. .

Cała reszta na ten temat jest przecież późniejsze. .

Wtedy odbierałysmy na dostępnym wtedy poziomie. 

Jako smarkule przecież. 

Czy coś ważnego w nas po tym zostało? 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @olo 27 listopada 2018 16:21
27 listopada 2018 18:16

Pewnie coś by się wymyślili ale po co?  :)

.

 

zaloguj się by móc komentować

syringa @Maryla-Sztajer 27 listopada 2018 18:14
27 listopada 2018 18:55

Tak, to bylo dobre doswiadczenie .

Dopiero jesli samemu sie zgłębia wykonawczo muzykę -zaczyna sie ja rozumiec inaczej (bez wzgledu na jakosc tego wykonania).

dlatego bardzo chialam aby i moje dzieci pokonczyly szkole muzyczna -po prostu to bardzo rozszerza i ubogaca poznawanie swiata.-niestety nic z tego nie wyszlo z roznych wzgledow.

Tak wlasnie slucham "Das Wohletemperierte KLavier" -(dla mnie przede wszystkim  GLen GOuld) -znow to bylo w kanonie (wowczas) SM dla klasy fortepianu, a na przedmiocie "formy muzyczne" poznawalismy ich budowe. I oczywiscie trzeba bylo grac na dyplomie tak jak i Scarlattiego. (ale on wtedy nie byl dla mnie wazny)

 

TOtez gdy teraz chodze na koncerty organowe (u nas przez cale wakacje) slucham tez "intelektualnie"znajac budowe fug organowych  i to wzmaga satysfakcje ze sluchania.

A o Pendereckim nie wiedzialam wtedy nic

Zdałam wlasnie maturę, zdalam na studia (choc jeszcze nie oglosili wynikow ) i pojechalam do kuzynki na ten Festiwal.

To bylo w (moim odbiorze) swietne. Bo uwazam ze kazda DOBRA muzyka (takze wspolczesna) jest "do sluchania" Tylko ze w sztukach -wszystkich -teraz jest duzo chlamu...

NO i wazną rzeczą jest tzw. "Enturage" -że to bylo w kosciele, w gotyckim! kosciele, publicznosc, oczekiwanie...Uwielbiam ten "potencjalny" moment PRZED koncertem gdy strojone sa instrumenty i jest nastroj oczekiwania)

(kiedys zajmowalam sie tym dosc mocno -nawet chcialam cos napisac -Stare dzieje)

DLatego nie przywiazuje wagi do "Jakosci "sprzetu odtworzeniowego, glosnikow itp. Bo jesli juz -to alternatywa jest tylko koncert "na zywo"

Mam ogromna plytoteke ale znow -slucham w kolko tego samego ...

WIrtuozowsko odkrylam Lisice:dziecko internetu, ktora dala sobie spokoj z konkursami (slusznie!) i wylansowala sie na yuotube.

Jej etiudy Chopina sa chyba najlepsze ze znanych mi wykonan (choc to oczywiscie nic nie znaczy) I "Rapsodia Liszta i moja ukochana "La campanella" (nie slyszalam jej w innego typu muzyce -np Bachu)

DLa niej NIE MA problemow technicznych- "diabelska etiude na tryl na 4 palcu gra bez najmniejszego wysilku i w takim tempie, ze to po prostu dech zapiera.

SLuchajac po kolei wszystkie 24 etiudy wzielam partyture Chopina i od samego widoku zakrecilo mi sie w glowie a przeciez czyttanie biegle nut -to podstawa w szkole...

A ona to gra i gra cudownie...

NO i mam jeszcze do niej wielki sentyment za to ze kiedys na bis w Londynie zagrala "Ave Maria" -ale jak !(jest tez w necie)

Dziecko komunizmu, ateizmu, i innych jeszcze -izmow.!

zaloguj się by móc komentować

syringa @syringa 27 listopada 2018 16:26
27 listopada 2018 19:03

SLuchajcie sluchajcie!

Napisalam to co powyzej

A przed chwila weszlam na jego "bosona"  "Nie bedzie niemiec"

dałam plusa

I patrze a on mnie zbanowal!

TO juz ten psychiatra jest naprawde potrzebny ...

Elektrowstrzasy?

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @syringa 27 listopada 2018 19:03
27 listopada 2018 19:11

:))))

Spokojnie. Serio :)))

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @syringa 27 listopada 2018 18:55
27 listopada 2018 19:17

A proszę dac jakieś linki,  możemy sobie tu gawędzic o muzyceale posłuchać warto. 

.

Ja nie pamiętam po latach nut i jakichś niedokładności wykonania nie usłyszę ani w partyturze nie sprawdzę. 

W dodatku one mi nie muszą przeszkadzać. .

..wie Pani, mi się mocno pogorszyła wzrok i w zasadzie poza  ,,tutaj,,  już mało chodzę po necie. .kartkuje net ze tak powiem. ..

Dlatego słuchanie to jest dla mnie. ..przyszłość a nie tulko przeszłość  ;)

.

 

zaloguj się by móc komentować


syringa @Maryla-Sztajer
27 listopada 2018 19:42

A czy naprawde z oczami nie mozna nic zrobic?

Moja znajoma miala tez ogromne problemy -leczono ja kosztownie  a mimo to widziala jednym okiem jedynie kontury

Teraz zmienila lekarza i juz nawet moze jednym okiem czytac!

WIem ze ile osob tyle odmian chorob

ALe moze warto probowac?

zaloguj się by móc komentować

syringa @Maryla-Sztajer 27 listopada 2018 19:17
27 listopada 2018 19:45

tu nie chodzi o niedokladnosci (bo to najmniejsze) ale o cala koncepcje,  przejrzystosc faktury

No ale przy wirtuozowskich kompozycjach typu etiudy -konieczna jest technika i Lisica ja ma!

a dopiero potem dochodzi lekkosc i prowadzenie glosow

Lecz gdy sie pomysli jakie tam sa problemy techiczne...

W czasach Chopina niektorzy uwazali ze one sa niewykonalne!

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @syringa 27 listopada 2018 19:38
27 listopada 2018 19:47

O ! dzięki . Mam coś nowego dzięki Pani,  to wielka frajda .

Dawniej pisałam kilka notek o dawnej muzyce polskiej..Wtedy tego słuchałam, ktoś mi wkleił coś nowego. Ale tu raczej nie ma zbyt wielu słuchaczy. Tak ze pomysł upadł 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Maryla-Sztajer 27 listopada 2018 18:14
27 listopada 2018 19:48

Mam taką refleksję, że Bach czy Beethoven to równowaga między odbiorem rozumem, a emocjami. Romantycy to przewaga emocji, Penderecki - rozumu.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @syringa 27 listopada 2018 19:42
27 listopada 2018 19:52

Że dwa lata temu miałam niemiłą...przygodę,  wycofała się z operacji. Nie ma co wracać. 

Higiena oczu i trochę leków. 

Wraca zapalenie spojówek a to prxy ogromnej galce ocznej grozi przygodami. .Tak ze tak jak teraz to już powinnam zostawić tablet , a tu się ciekawie rozmawia akurat

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @syringa 27 listopada 2018 19:45
27 listopada 2018 19:54

Więc jak ten nieszczęsny Penderecki napisał dla Mutter Metamorfozy to ona zadzwoniła do niego ze to się nie da..,bardzo się cieszył  :))

 I tak

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Grzeralts 27 listopada 2018 19:48
27 listopada 2018 19:56

Ja po prostu widzę dźwięki. .nie obrazki jakieś czy wizualizacje. .

I widzę strukturę przestrzenną utworu.  :))

.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Maryla-Sztajer 27 listopada 2018 19:56
27 listopada 2018 20:32

Ja tylko słyszę, czasem czuję. 

zaloguj się by móc komentować

olo @Maryla-Sztajer 27 listopada 2018 18:16
27 listopada 2018 21:22

zeby zaspiewac?

i ja,  doczekam kiedys takiej chwili i nie moge sie nadziwic, ze ja doczekam tego dnia

zaloguj się by móc komentować

syringa @Maryla-Sztajer 27 listopada 2018 19:54
27 listopada 2018 21:32

Ja uwazam -ale wykonan skrzypcowych malo slucham, wiec moze nie mam racji  -ze A.S Mutter jest (byla) stanowczo przereklamowana a to z tego powodu ze tam nie bylo takiego ksztalcenia muzykow jaki byl w demoludach (chociaz cos!) I praktycznie wurtuozow tam nie bylo (dlatego wielu polskich muzykow tam sie osiedlilo i uczylo ) Owszem po 89r doszli Niemcy z NRD

Tak ze gdy znalezli sobie ASMutter to ja wywindowali !

 

Tak dawna muzyka to jest cos --bo oni wtedy nie uwazali sie za "tworcow " a mieli pokore i mysleli o sobie w kategoriach rzemieslnikow  -jeszcze Bach, Haydn...

Pisalam tu o 2 koncertach mego ulubionego "Luthens COnsort". TO  uczta.

Moze jeszcze zagrają w Adwencie...

Pradziwe autentyczne wykonawstwo, pelne pokory i radosci wykonania  -tak jak Bach: "Ad maiorem Deo Gloriam" (na wszystkich jego rekopisach)

 

zaloguj się by móc komentować


syringa @Maryla-Sztajer 27 listopada 2018 19:47
27 listopada 2018 21:37

Zbieralam -choc nie mam wszystkich -serię "Musica sacromontana" -z rekopisow przechowywanych w Klasztorze Jasnogorskim, a pamietajmy ze jest to chyba jedyne miejsce nigdy nie zlupione!

..ale wykonania nierowne, czesto wrecz kiepskie, niestaranne edytorsko...

ALe jest Mielczewski ładnie wydany no i festiwal na Swietej GOrze kolo Gostynia

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Maryla-Sztajer
27 listopada 2018 21:40

Dzięki i jutro odpowiem porządnie,  bo chciałabym szerszej.  To już dziś za późno na takie wypracowania 

:)

.

 

zaloguj się by móc komentować

syringa @Grzeralts 27 listopada 2018 19:48
27 listopada 2018 21:42

Tak, wlasnie tak (choc Beethovena juz ponosi...) Lepszy Haydn ktory kiedys dla mnie byl nudny a teraz lubie go sluchac (ale nie w ogromnej dawce)

zaloguj się by móc komentować

syringa @olo 27 listopada 2018 21:22
27 listopada 2018 21:45

Jesli myslimy o tym samym

 to ja tez czekam i nie moge sie doczekac, kiedy wreszcie bede miala udzial w Doskonalosci (nawet po najdluzszym oczekiwaniu....)

zaloguj się by móc komentować

olo @syringa 27 listopada 2018 21:45
27 listopada 2018 23:06

widzisz, muzyka jest zdecydowanie blizej od matematyki w doskonalosci ;))

 

 

 

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @syringa 27 listopada 2018 21:32
28 listopada 2018 06:00

Nie lubię skrzypiec więc przytoczyłam po prostu anegdotę . 

Zdaje mi się ze wszystko głośne jest po prostu wynikiem reklamy.

Całkiem zagubiła się  myśl notki. .tzn ten związek matematuki i muzyki. 

Wydaje się ze każde nazwisko konkretne kompozytora budziło by takie czy inne emocje. 

Ani muzycy ani matematycy ani reżyserzy nie mają życiorysów bez skazy. 

 

Gdy korzystamy z rachunku roznicxkowego to pewnie według Ortodoksyjnych kryteriów ciężki błąd. .bo twórca był szwajcarskim kalwinem pracującym w Rosji a pitem na pruskim dworze..

 

Strach się bać 

.

Ludzie są grzeszni omylni i przy tym obdarzeni często wielkimi talentami

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @syringa 27 listopada 2018 21:37
28 listopada 2018 06:06

Warto trzymać wszystkie te szparagów.  

Kocham muzykę dawną.  Ostatnimi czasy powstało sporo nagrań i nuty też trzeba zadbać. Różne mogą być losy orginałów .

 

Jest też w Polsce kilja dobrych festiwali.  Gorzej z nagraniami z nich. 

 

Mało jest w necie miejsc poświęconych takiej muzyce.  Trochę to sledziłam. .Jak pisałam wyżej,  potrzebuję w muzyce poczucia przestrzeni,  nie każdej,  takiej w której dobrze się czuję  ;)

.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @syringa 27 listopada 2018 21:42
28 listopada 2018 06:09

Beethoven był w końcu jego uczniem, jest bardziej znany ale to Haydn dodał do muzyki to, czego nie zdążył Bach. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Grzeralts 27 listopada 2018 20:32
28 listopada 2018 06:09

Mam pewnie jakieś skrzywienie przez tę moją skłonność do geometrii wielowymiarowej..

Każdy ma swój odbiór,  myślę ze muzyka gotyku każdemu daje poczucie przestrzeni. 

 

Chorał chyba zawsze

:)

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Maryla-Sztajer
28 listopada 2018 06:10

Dobrego dnia wszystkim  :)

.

 

zaloguj się by móc komentować

Tytus @Maryla-Sztajer
28 listopada 2018 08:52

Muszę się do czegoś przyznać, nie trawię Pendereckiego, choćby komponował nawet dzieła tylko religijne. Po prostu jestem na nie. Zgodzę się, to jest uprzedzenie.

Pasję Mela Gibsona nie oglądałem w kinie. Byłem po lekturze Katarzyny Emmerich i pomimo zapewnień reżysera o wierności tej właśnie narracji i Ewangeliom, to nie chciałem w swojej głowie niszczyć własnych wyobrażeń. Oglądnąłem Pasję kilka lat po premierze, w Wielki Piątek, po obchodach liturgicznych w kościele. Realizm cierpień Zbawiciela mnie przygniótł (potrzebne to mi było), na szczęście potem była Wielkanoc.

Na matematyce znam się słabo, czyli na muzyce również, chociaż towarzyszy mi od dzieciństwa. Ale nie trzeba się znać, aby podziwiać.

Pozdrawiam  

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Maryla-Sztajer
28 listopada 2018 09:29

Ciekawe co będzie w tym filmie "Zmartwychwstanie"? Podświetlona postać wychodząca z grobu? Jestem pełen obaw

zaloguj się by móc komentować

syringa @Tytus 28 listopada 2018 08:52
28 listopada 2018 09:38

Ale nie trzeba się znać, aby podziwiać.

wlasnie

I to jest najpiekniejsze !

 

Czasami nawet wiedza przeszkadza...

 

zaloguj się by móc komentować

syringa @Grzeralts 28 listopada 2018 06:09
28 listopada 2018 09:40

NIe powiedzialabym ze nie zdazyl

TO juz byla inna muzyka, inne czasy...

Juz synowie Bacha pisali cos zupelnie innego niz ojciec -wlasnie w duchu Haydna (bo takie bylo zapotrzebowanie

zaloguj się by móc komentować

olo @syringa 28 listopada 2018 09:40
28 listopada 2018 10:15

nie rozumiem; duch ich zafarbowal czy wyrachowanie?

zaloguj się by móc komentować


syringa @olo 28 listopada 2018 10:15
28 listopada 2018 10:49

ojej -chyba wyrazilam sie wyraznie: muzycy to byl fach -jak kazdy inny

Musieli odpowiadac na "zapotrzebowanie spoleczne"

Bach przestalbyc modny

zaloguj się by móc komentować


jestnadzieja @Tytus 28 listopada 2018 08:52
28 listopada 2018 11:04

"Oglądnąłem Pasję kilka lat po premierze, w Wielki Piątek, po obchodach liturgicznych w kościele. Realizm cierpień Zbawiciela mnie przygniótł (potrzebne to mi było)" 

Ja dlugo zwlekalam, obejrzalam dopiero doslownie pare lat temu, w Wielki Piatek, przed liturgia. Tez mi bylo bardzo potrzebne. Po raz pierwszy chyba nie byly to po prostu "obrzedy na pamiatke". Polecam kazdemu. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Tytus 28 listopada 2018 08:52
28 listopada 2018 11:05

Nie lubię go specjalnie. .po prostu mi pasował jako ,,figura retoryczna,, ..

.

Nie mam ulubionego kompozytora czy nawet epoki w muzyce. Po prostu słucham tego co w konkretnym momencie jest mi potrzebne. 

 

Natomiast dlyvhsm też by tak rzec , z innych pobudek. Tak jak śledzimy wydarzenia światowe na bieżąco,  niezależnie od tego jakiego rejonu świata dotyczą. Po prostu żeby wiedzieć. Trzymać rękę na pulsie. 

Akurat Penderecki skończył 85 lat , były koncerty i fety. No i mi się przydał w tekście. 

 

Tekst bloga jest jednak NIE o Pendereckim. 

.

Emmerich nie lubię. To osobny temat, zresztą bardzo ciekawy 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @jestnadzieja 28 listopada 2018 11:04
28 listopada 2018 11:07

& Tytus

Właśnie w któryś Wielki Piątek leżąc chora, obejrzałam bo nie mogłam iść do kościoła 

.

 

zaloguj się by móc komentować

olo @Maryla-Sztajer
28 listopada 2018 11:17

 bo ja tu sobie wracam do zwiazku muzyki z matematyka, no i duch z zapotrzebowaniem mnie zastanowil, a teraz jeszcze fach i moda.

tzn. rozumiem ze tworzyli sztuke uzyteczna, ale

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Maryla-Sztajer
28 listopada 2018 11:39

Mili czytelnicy,  okropnie nie lubię tłumaczeń  : co piszący miał na myśli :))

 Ale ...Mistrz i Małgorzata. ..powinno naprowadzac. ... 

 

Bo w notce już w tytule jest dwu...dalej wynika ze trzeci. .W dyskusji ujawnia się nawet sam PROFESOR. .Całkiem jak u Bułhakowa. ..

.

Są ziemscy mistrzowie fachu. .szewcy, cieśle. .muzycy itd..

I dobrze ....choć oni wszyscy grzeszni conajmniej. Bo u Bułhakowa to jeszcze ktoś więcej. ..

.

A jeden jest Mistrz Nauczyciel Pan.

:)

 

I dla Marii zwanej przez część znajomych Maryla jest jeden Pan. 

.

 

 

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @Maryla-Sztajer 28 listopada 2018 11:39
28 listopada 2018 12:06

http://mim.ostatnidzwonek.pl/a-910-21.html

Tutaj jest profesor specjalista chorób nowotworowych,  jeśli ktoś nie pamięta Bułhakowa

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Maryla-Sztajer
28 listopada 2018 18:14

https://m.youtube.com/watch?v=hwL2hydWxkk

.

Wkraczamy w Adwent. Chorał w opactwie w Tyńcu. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

syringa @Maryla-Sztajer 28 listopada 2018 18:14
28 listopada 2018 19:59

Dziekuje!

Mam komplet po łacinie na caly rok koscielny

Bardzo mi go brakuje w codziennosci

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @syringa 28 listopada 2018 19:59
29 listopada 2018 11:14

Ja też dziękuję za rozmowę :) . Przez muzykę można wyrazić wszystko , nawet konkretny utwór grany przez różne osoby,  nie mówiąc już o wykonaniach historycxnych , rekonstrukcji instrumentu itd..

...zawsze słychać coś innego, nowego. .można się do tego odnieść. 

Nie ma jednej muzyki,  bo zawsze jedt przepuszczana przez wiele filtrów.  Wykonawcę. ..a jeszcze zbiorowości,  czyli orkiestrę...dyrygenta.  I osobisty filtr słuchacza. 

 

Podobnie jest ze słowami,  Z pisaniem. .

Jak muzyka wymaga pewnego rodzaju słuchu,  tak czytanie też wymaga poczucia  ,,słuchu,, u odbiorcy. 

W zasadzie już nie piszę ale jeśli jeszcze kiedyś,  coś. ..zapraszam zawsze :)

.

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować