-

Maryla-Sztajer : Ja z Czeladzi - próba autobiografii

W KOLORZE MORSKIEJ WODY - Wielka Wojna

http://maryla-sztajer.szkolanawigatorow.pl/czerwone-spodnie-to-francjakolory-a-wielka-wojna-stalagmitowi

.

Wyobraźnia podsuwa mi kontrastowe, czerwone plamy krwi na niebiesko zielonej wodzie, ale to już licentia poetica. Ta wojna na starych czarno białych filmach jest ..,brudna. ..ubłocona. Zadymiona. 

Prosi się o to by jakoś ją obmyć. Przyszła mi na myśl woda. Oto co z tego wynikło. 

.

Wojna trwała długo i oczywiście handel nie mógł w tym czasie przestać działać. Nie tylko bezpośrednie zaopatrzenie wojsk, ale i zaopatrzenie cywilne. W Anglii ustalono priorytet: cywilne nie powinni odczuć różnicy zaopatrzenia. Wielka Brytania to w końcu potęga morska - flota handlowa operowała na wszystkich wodach globu.

Bitwa o handel, takie określenie przyjęto, chyba dla potrzeb propagandy ...

W rejonie kanału La Manche, zwanego na Wyspach Kanałem Angielskim, na Atlantyku i Morzu Północnym, to fascynujący ciąg wydarzeń wart szerszego niż tutaj mogę przedstawić omówienia. W roku 1914 Anglicy mieli około 20 tys. statków hadlowych i była to prawie połowa ówczesnego światowego tonażu - w służbie Wielkiej Brytanii. Było o co się bić. Po prostu kwestia życia i śmierci dla gospodarki kraju.

Oczywiście drugi cel Anglii, to uniemożliwienie Rzeszy transportu drogą morską. Odcięcie przeciwnika od zaopatrzenia. Blokada portów niemieckich, ogłoszenie wód wkoło Wysp strefą wojny itd...Cały czas mówimy o planowanych działaniach statków i okrętów nawodnych.

Działania okrętów podwodnych nie były początkowo zbyt serio traktowane jako zagrożenie. Francuzi mieli na starcie 77 jednostek podwodnych, Wielka Brytania - 55, Stany Zjednoczone - 38, Rosja - 33, Austro-Węgry - 6.

Na tym tle - Niemcy dysponowali ledwie 28-ma Untersee Boots - co jak widać nie było liczbą imponujacą.

Zresztą - walka z ukrycia, atak zza węgła, czy pod wodą... itd - to metody niehonorowe.

W poprzedniej notce o Czerwonych Spodniach wojska z którymi identyfikowała się Francja, widać wyraźnie, że honor u innych nacji zaczynał jednak mało znaczyć na szybko unowocześniającym się polu walki.

Gdy Anglia zagroziła skuteczną blokadą zaopatrzenia Niemiec, ci zdecydowali że umieranie z głodu choć z honorem jest bez sensu.

Spróbowali użycia okrętów podwodnych. 

Umocnili się w swojej decyzji o wprowadzeniu U-Bootów, gdy przeprowadzono kilka skutecznych ataków torpedowych.

W czasie trwajacej 47 minut akcji z 22 września 1914,  zginęło 1400 angielskich marynarzy. Zatopiono wtedy, jakby testując okręty podwodne, kilka starych angielskich statków handlowych.

Tak spektakularny wynik spowodował konkretne decyzje. Już w 1916 niemieckie stocznie produkowały około 10 sztuk miesięcznie. Jednostki były awaryjne, zatapiane często. Źródła podają, że na morzach w zależnosci od roku przebywało realnie trochę ponad 40 jednostek niemieckich. Reszta tkwiła w portach dla naprawy czy uzupełnienia zapasów.  

Produkowane okręty różniły się parametrami. Duże i małe tonaże, kilka wręcz "oceanicznych krążowników". Stawiające miny u wejść do obcych portów...

Spora rozmaitość wersji. 

Inne kraje też oczywiście rozpoczęły dozbrajanie tego segmentu marynarki.

Warunki eksploatacji takich jednostek były bardzo trudne. Zanurzenie zbyt długie - powyżej 60/70 godzin pod wodą - powodowało zatrucie załogi dwutlenkiem węgla. Trzeba było często wracać do portu dla podładowania baterii. Uszkodzenia maszynerii nienaprawialne pod wodą nie konieczne pozwalały wrócić do portu. Trzeba się było wynurzać. Masa utrudnień życiowych dla załogi. 

Załoga, poza dowódcą, spała na podłodze, byli bez zmian bielizny by nie zabierać dodatkowego balastu. Podobnie ze słodką wodą, była tylko do picia, mycie wyłącznie w wodzie morskiej.

Temperatura wewnątrz okrętu do 35 stopni, napady klaustrofobii...

Brud, robactwo, wilgoć. 

Trudna służba. 

Nic z malowniczych obrazów dawnych walk morskich. Już nie było żaglowców, tylko dymiące kominy.

 

W 1915 admirał von Pohl ogłosił, że każdy napotkany w pobliżu Anglii statek handlowy, także pod banderą neutralną, będzie zatapiany bez uprzedzenia.

Tak zwane państwa neutralne z USA na czele natychmiast zaprotestowały oczywiście.

Zasadą było, że Niemcy nie brali łupów. Nie rozumiem tego, przy brakach zaopatrzenia mało racjonalne? Nawet wtedy, gdy już pozwalali na ewakuację cywilów, statek handlowy z towarem był bezwzgędnie zatapiany. (Anglicy jednak zabierali wpierw ładunek :)).

Niemcy zrezygnowały w końcu z obranej drogi ataku na statki pod banderą neutralnego panstwa, z obawy przed rozpoczęciem wojny ze Stanami Zjednoczonymi. Co w niczym im nie pomogło. 

Jednak mimo tylu wysiłków ze strony Rzeszy, by ustanowić blokadę, ogromne ilości towarów były przywożone na Wyspy Brytyjskie. Zboże, inna żywność, pomimo wielkich strat na morzu, docierało do jakoś cywilów.

Choc przykladowo w latach 1914/1916 milion ton zboża nie dopłynęło do Anglii. Z upływem czasu już i cywile też zaczynali odczuwać ograniczenia. 

 

Niezwykle spektakularnym, choć chyba już współcześnie słabo kojarzonym wydarzeniem, było zatopienie przez Niemców statku pasażerskiego Lusitania.

Zatonął 7 maja 1915 jakieś 19 km od południowych wybrzeży Irlandii, trafiony niemiecką torpedą.

Zginęło 1198 pasażerów. Uratowano 761, wraz z kapitanem Turnerem.

Był to statek brytyjski pływający pod banderą amerykańską, na trasie Liverpool - Nowy Jork.

 

Trwają spory o to jak doszło do tragedii. Wśród kilku wariantów bardzo prawdopodobna wydaje się brytyjska prowokacja. Zginęło około 128 Amerykanów. Część znawców tematu uważa, że w ten sposób Churchill chciał "zachęcić" USA do przystąpienia do wojny.

A wątek podejmowania decyzji w USA jest też ogromnie ciekawy. I oni też są podejrzewani o współudział. Było potrzebne uzasadnienie przed amerykańskimi obywatelami, po co ich kraj przystępuje do wojny. Odpowiednie ich nastawienie. 

Efekt propagandowy po prostu.

 

Ale wracając do "naszych" U-Bootów należy koniecznie napisać, że władze Rzeszy wydały medal pamiątkowy dla uczczenia tego "zwycięstwa" nad Lusitanią.

Bardzo prowokacyjny pomysł. Wywołał jeszcze większe oburzenie w świecie. Nie wiem niestety czyj konkretnie, personalnie. Kto za tym stał? :)

Za to np po Londynie mozna było wozić symboliczną trumnę z modelem zatopionej Lusitanii, wzmagając nastroje antyniemieckie. Gra nieszczęściem na emocjach cywilów. 

Presja innych krajów na Niemcy i totalne potępienie. Jednoznaczne wskazanie winnego.

Niemcy zawiesiły więc wojnę okrętami podwodnymi. Admirał Tirpitz składał w związku z tym trzy razy dymisję. Uważał, że należy iść za ciosem, blokować ujście Tamizy itd...Presja, presja,  nie dawać oddechu Anglikom.

Niestety.

W drugiej fazie wojny polityka Rzeszy w kwestii wojny na morzu i operowania okrętami podwodnymi była chwiejna. Zależała od tego które stronnictwo brało w danej chwili górę.

W styczniu 1917 w pałacu von Plessów w Pszczynie odbywała się decydująca narada z udziałem kajzera.

Hindenburg oświadczył, że sytuacja już nie może być gorsza, należy więc uderzać wszelkimi środkami, nie zważajac na nic.

 

Rozpoczęła się tzw wojna nieograniczona. Niemcy powszechnie uważali, że jest to wyrok śmierci na Anglię.

Jak wiemy, losy wojny potoczyły się inaczej.

.

A ja mam przed oczami fragmenty filmów wojennych z czasów PRL. Hasło: U-Boot budzi chyba w moim pokoleniu mocne emocje. Związane oczywiście z dogrywką, czyli Drugą Wojną Światową.

.

 

https://m.youtube.com/watch?v=yk9BmEZRcOI

Film pokazuje wnętrze niemieckiego ubota. 

.

 

To tylko okruchy. ..wynikiem wojny było powstanie państwowości polskiej. W odmiennym od dawnego kształcie. 

.

 

 



tagi: wielka wojna 

Maryla-Sztajer
1 maja 2018 23:14
19     1230    6 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Stalagmit @Maryla-Sztajer
1 maja 2018 23:18

Napisałem o tym trochę w książce, która jest w przygotowaniu. Plus za notkę.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Stalagmit 1 maja 2018 23:18
1 maja 2018 23:22

Czekam na książkę. ..tak chodzę wkoło tematu, łakomie ... mało wiem. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @Maryla-Sztajer
1 maja 2018 23:34

Poczytaj o angielskich tzw. statkach-pułapkach (ang. Q-Ships) - to dlatego Niemcy zdecydowali się bez ostrzeżenia topić statki handlowe przy pomocy U-bootów. W początkowej fazie wojny stosowali się do przepisów konwencji.

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @Maryla-Sztajer
2 maja 2018 00:15

Uzupełnienie:

Tych 1400 angielskich marynarzy zginęło 22 września 1914 r. nie wskutek zatopienia starych statków handlowych, lecz byli to zabici w wyniku ataku U-9 na trzy brytyjskie krążowniki pancerne, które niemiecki okręt posłał na dno po kolei w czasie około jednej godziny na Morzu Północnym. To był szok dla Anglii i jak się później miało okazać nie jedyny w starciu Royal Navy z Hochseeflotte.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Zadziorny-Mietek 1 maja 2018 23:34
2 maja 2018 09:30

Tak :))  dużo mają na sumieniu. 

.

Czekam z pewną dozą niecierpliwosci na książkę Pana Szymona. ..wydaje się ze będzie szerokie ujęcie. 

.

Ja sobie chodzę za swoimi inspiracjami. Czyli e tym momencie kolory; )).

.

 

zaloguj się by móc komentować


Zadziorny-Mietek @Maryla-Sztajer 2 maja 2018 09:30
2 maja 2018 10:41

Bardzo fajnie, że poruszyłaś temat działań wojennych na morzach i oceanach podczas I WŚ. Wydarzenia z nimi związane elektryzowały opinię publiczną po obu stronach konfliktu, a dziś są trochę zapomniane. Niemcy zwalczali brytyjską (aliancką) żeglugę nie tylko U-bootami, lecz również przy pomocy okrętów nawodnych - tzw. rajderów, szczególnie w pierwszym okresie wojny. Dwa najbardziej spektakularne wyczyny kajzerowskiej marynarki to rajd (rejs powrotny do Niemiec) wschodniozjatyckiej eskadry krążowników pod dowództwem adm. M. Grafa von Spee przez południowy Atlantyk oraz samodzielne działania rajderskie krążownika SMS Emden (z tej samej eskadry) na Oceanie Indyjskim. Operacje te miały miejsce na jesieni 1914 r. (objęły bitwy: pod Coronelem, koło Falklandów, koło Wysp Kokosowych) spotkały się z przeciwdzialaniem floty brytyjskiej i ostatecznie zakończyły zatopieniem okrętów niemieckich.

W pierwszych dwóch latach II WŚ Niemcy powrócili szerzej do koncepcji nawodnych rajderów, przy czym w ich roli, obok okrętów wojennych (najsłynniejszym z nich był oczywiście pancernik Bismarck), zastosowali tzw. krążowniki pomocnicze - silnie uzbrojone statki handlowe z wojskową załogą. Najbardziej znanym niemieckim pomocniczym rajderem był HSK-8 Kormoran. Nazwy: Emden, Cormoran, Kormoran, Admiral Graf Spee, Sydney łączą obie wojny w czasie i przestrzeni w trochę niesamowity sposób - a w jaki, to pozostawiam dociekliwym. ;))

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Zadziorny-Mietek 2 maja 2018 10:41
2 maja 2018 10:46

A doszłam do tego wątku wojny przez daleki wschód. .

Bitwa pod Cuszimą. Pisałam kiedyś u Stalagmita trochę anegdot z tamtego okresu. 

I tak poszło. ..

;).

.

A zagadki  nie umiem rozwiązać :))

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @telok 2 maja 2018 10:46
2 maja 2018 10:47

Panowie. ..piszcie. ..

Mnie to wszystko bardzo ciekawi 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @telok 2 maja 2018 10:46
2 maja 2018 11:32

Zgadza się. Nieodłącznie związana jest z tym historia niemieckiej eskadry śródziemnomorskiej (SMS Goeben, SMS Breslau) - w tureckiej służbie. Wyczyny i losy  pierwszego okrętu zasługują na szczególną uwagę. W sumie z jego udziałem zaszło coś podobnego do "Fleet in being" w kajzerowskiej realizacji. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Zadziorny-Mietek 1 maja 2018 23:34
2 maja 2018 11:35

Już sobie doczytałam, przegapiłam wczoraj

.

 

zaloguj się by móc komentować


Zadziorny-Mietek @Maryla-Sztajer 2 maja 2018 11:35
2 maja 2018 12:12

W sumie chyba nie będzie przegięciem stwierdzenie, że poprzez ten właśnie innowacyjny pomysł Admiralicja Brytyjska, czyli gang starych spedalonych dziadów, doprowadziła do porzucenia cywilizowanych metod prowadzenia wojny, jej eskalacji i obfitszych plonów ze żniw śmierci. Warto w tym kontekście prześledzić również przyczyny wydania przez Doenitza słynnego rozkazu Laconia Befehl (Triton-Null) w 1942 r.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Zadziorny-Mietek 2 maja 2018 12:12
2 maja 2018 12:26

Starałam się nie stanąć zbyt mocno po stronie niemieckiej. ..wiadomo,  że też im wiele zła zawdzięczamy. .

Ale pisałam notkę z pewną niechęcią skierowaną do Anglików. .widać ze mimo przegapienia paru spraw, jak i celowego odpuszczenia kilku wątków. ..niechęć moja jest słuszna :).

.

Ta Wojna jest światowa. ...można pisać i pisać. ..

.

 

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @Maryla-Sztajer 2 maja 2018 12:26
2 maja 2018 12:39

Gdy nam się dziś stręczy kolejny raz "wieczny sojusz z Anglią" powinniśmy pamiętać o Mers-el-Kebir 3 lipca 1940 r.

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @telok 2 maja 2018 12:07
2 maja 2018 12:41

Jak wyjście Scheera spod "kreski w T" w bitwie Jutlandzkiej. ;))

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @telok 2 maja 2018 13:44
2 maja 2018 14:17

Powinien :))

Znam opis treści i opinie na lubimyczytać. ..

hi hi..

.

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Zadziorny-Mietek 2 maja 2018 10:41
3 maja 2018 01:23

Ja jeszcze dodam odnosnie II Wojny Swiatowej ze w otoczeniu Hitlera byli ludzie bardzo trzezwo myslacy i zdolni, jak np. admiral Erich Raeder. On juz na przelomie 1940/1941 przyciskal Hitlera o fundusze na rozbudowe floty i ekspansje w basenie Morza Srodziemnego a takze Madagaskaru, Iranu, Kuwejtu i dalej na Ocean Indyjski.

Takze Erwin Rommel (jeden z najzdolniejszych dowodcow niemieckich) jeszcze wczesna wiosna 1941 zabiegal u Hitlera o przerzucenie do Afryki wiekszej ilosci ludzi i sprzetu i zdecydowane uderzenie przez Egipt i Suez na Bliski Wschod.

Zdobycie Egiptu i Kanalu Sueskiego oraz opanowanie Bliskiego Wschodu i pol naftowych w Iraku i Iranie to bylby (jak argumentowal calkiem slusznie Rommel) smiertelny cios dla Korony Brytyjskiej. To bylo mozliwe do przeprowadzenia i to znacznie mniejszymi zasobami i kosztami w porownaniu z tymi jakie wiazaly sie z atakiem na Rosjan.

No i stamtad mozna bylo uderzyc od poludnia na Sowietow i opanowac nafte na Kaukazie. A poza tym latwiej byloby Niemcom wtedy wziac w swoje objecia Turcje i wciagnac ja do wojny po stronie Osi.

Tyle ze Hitler ktory juz planowal atak od zachodu na Rosje odmawial im przydzielenia zadanych srodkow bo wszystko ladowal w operacje Barbarossa.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować