-

Maryla-Sztajer : Ja z Czeladzi - próba autobiografii

Przemsa, taksówkarz i szpilki :)

Drogi  Przemso, poruszył mnie Pan swoimi ostatnimi notkami ogromnie. 

Przywołały one dwa niezmiernie traumatyczne wspomnienia i ja muszę je tutaj zostawić.

Szpilki - produkcji Syreny - cienkie i niezmiernie wysokie, nabylam w normalnym sklepie, jeszcze peerelowskim. ..

Musiałam ćwiczyć w domu chodzenie, zanim w nich wyszłam w świat :)) . Prawdziwe dzieła sztuki szewskiej.  Chyba piękniejsze, subtelniejsze, niż buty które mi robił na zamówienie Bukowski ze Sławkowskiej.

Oszczędzane, zadbane, służyły mi długo. 

Niestety, ach niestety, w końcu to nie one zawiodły. ..to ja...

Może Pan, drogi Przemso nie wie, ale w Krakowie wszystko co ważne w życiu, dzieje się na Rynku, patriotyczne pogrzeby to była specjalność Krakowa już w czasach austriackich. Zresztą - do dzisiaj,  nieprawdaż, jest to miejsce prestiżowe. 

A w dodatku niedyskryminujące. .. Po upadku rządu Olszewskiego, nooo troszkę później,  ale juz po...pojechałam do Krakowa w moich pięknych szpilkach. 

I na samym Rynku,  koniec, prawie upadek. ..;).

Prawa kostka odmówiła zrobienia kolejnego kroku. Manifestacja była tak gwałtowna, że "pod adasiem" po prostu przykucnęłam ...Nie umiałam stać na jednej, lewej nodze, obutej w taką samą, wysoką szpilkę. 

 

Pan rozumie? :)) Nie mogłam tak zostać, w postaci dodatkowego pomnika. 

Zdjelam oba buty i - z demonstracyjnym wdziękiem machając nimi przechodniom - poszłam na najbliższy postój taksówek, na Siennej.

Szczęśliwie wsiadłam do samochodu, kierowca ustalił dokąd jedziemy. ..I rozpoczął gwałtowną perore o świętości upadłego premiera i podłości Geremka.

Domagając się mojej opinii o tym ostatnim. W popłochu przypomniałam sobie tytuł jakiejś książki Geremka. ..A ! teraz nie pamiętam. ..coś o zebrakach francuskich ...I przyznalam się nieroztropnie do jej znajomości. Mam w głowie paradę wlasnego obuwia, same szpilki plus tenisowki a on o polityce. Byłam w strachu,  bo kierowca od początku, mówiąc odwracał głowę do mnie,  machnął kilka razy rękami, puszczając kierownicę. ..

Coraz bardziej się rozkręcał politycznie. A mnie się tłukły po głowie dwie myśli : 

Matko Boska Częstochowska,  jakiś prowokator,  ratuj! .

.

I jakby odpiwiedź na moją prośbę - myśl żeby wysiąść wcześniej i ten niewielki już odcinek iść pieszo. Jeśli prowokator, to nie pozna przynajmniej mojego adresu  !

Zaskoczony kierowca na szczęście stanął gdzie chciałam.

 

Dzięki czemu sąsiedzi nie tylko najbliżsi ale i dalsi mieli możliwość oglądać mój powrót do domu : 

...boso, ale z butami w ręku :).

.

 



tagi: buty taksówki  

Maryla-Sztajer
10 marca 2018 07:37
28     538    4 zaloguj sie by polubić
komentarze:
przemsa @Maryla-Sztajer
10 marca 2018 08:04

> Drogi  Przemso, poruszył mnie Pan swoimi ostatnimi notkami ogromnie. 

Miło mi to słyszeć. W końcu pisze się właśnie po to, by poruszać.

 

zaloguj się by móc komentować


Draniu @Maryla-Sztajer
10 marca 2018 11:16

Przygody z pasażerami to taki miernik psychologiczno-socjologiczny.. Zawsze można się wygadać anonimowej osobie ze swoich problemów oraz wyrazić opinię na jakiś temat.. Podobnie jest z barmanami.. A tak na marginesie i nie jest to przytyk do Przemsa i jego przygód z pasażerami.. Ale kiedyś ,nie wiem jak jest dziś ,ale chyba pod tym względem się dużo zmieniło.. Dużo taksówkarzy to byli ,byli milicjanci i byli esbecy.. No i służby często zasiegały języka od takich taksówkarzy, co ludziska mówią na dany temat... I nadal poruszanie się taksówką jest postrzegane jako pewnego rodzaju luksus albo ostatecznoś.. Korporacje taksowkowe rownoez posiadaja dane osobowe jak klientów.. Pasazer juz nie jest anonimowy..

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Maryla-Sztajer
10 marca 2018 11:16

To się nazywa "boso, ale w ostrogach" w wersji damskiej;)

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Draniu 10 marca 2018 11:16
10 marca 2018 11:28

No właśnie. . Muslsm sąsiada taksówkarza,  jeszcze w PRL,  to wiem.

Stąd mój PiS wojny strach wtedy.  Jedno,  że na wąskich i koluizyjnych uliczkach miasta spowoduje wypadek. .

Ale poza tym ..on był agresywny. ..gwałtownie gadał. 

Po prostu się bałam. 

To ze teraz trochę żartobliwie o tym pisze. ..

Właściwie ukrywam przed czytelnikiem tamten strach. Miałam jeszcze coś. ...przedtem, po moim starcie w tzw pierwszych wolnych wyborach  trochę już wiedziałam.

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Grzeralts 10 marca 2018 11:16
10 marca 2018 11:29

Nie śmiałam aż tak...;)..

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Maryla-Sztajer 10 marca 2018 11:28
10 marca 2018 11:30

Errata... potworny strach. .

To tablet mnie poprawia 

.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Draniu 10 marca 2018 11:16
10 marca 2018 12:00

> Dużo taksówkarzy to byli ,byli milicjanci i byli esbecy..

Taksówkarze, kelnerzy i portierzy. Standard w PRL.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @przemsa 10 marca 2018 12:00
10 marca 2018 12:18

Ale i po 89r też... Dużo ich się zatrudniło w tzw. agencjach ochrony .. Ale również zakładali korporacje transportowe,ktore w zadziwijacy sposob latwo otrzymywały linie  kredytowe na samochody..Warto tutaj wspomnieć o "karierze" Frasyniuka.. Dziś podobno jesteśmy potęgą przewozową w Europie.. A tak na marginesie sądzę ,że warto pogrzebać w tzw. historii tej dziedziny gospodarki ,zbadac ten rynek,ktory jak inne w naszym nieszczesliwym panstwie ,są kontrolowane..Kto ,kiedy i jak..  

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @Draniu 10 marca 2018 12:18
10 marca 2018 13:11

Podpowiem Euroad, który powstał chyba w 1996 roku dosłownie znikąd.  W okresie, gdy żadna firma transportowa nie miała możliwości powiększenia taboru, gdyż nie było nowych koncesji oni otrzymali ich aż 400 oraz nowiutkie samochody i naczepy, a także zezwolenia na przejazd do różnych krajów, których dla normalnych firm też specjalnie nie było, a zwłaszcza dla nowych firm bez wypracowanej historii. Podobno Eurad założyła grupa amerykańskich inwestorów z Karoliny Północnej a po cichu z tej strony były zaangażowane podobno osoby z rządu. Oczywiście nic oficjalnie i nikt nikogo za rękę nie złapał. W 2003 roku firmę przejął VOS Logistic. 

No było na rynku kilka dziwnych firm transportowych, do których należy dodać jeszcze dziwne agencje celne i dziwne spedycje z dobrze umocowanymi właścicielami, którzy dosłownie robili co chcieli, nie płacili, upadali i nie było na nich żadnej siły.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @przemsa 10 marca 2018 12:00
10 marca 2018 13:12

Może panowie,  nie pamiętacie. . ORMO kojarzxy się z dużymi akcjami. Spektakularnymi. 

A przecieź to też codzienność w blokowisku robotniczym. 

Były komórki podstawowe. .mieli jakiś lokalik urządzony np w pomieszczeniu gospodarczym bloku. Przyznany przez spółdzielnię. 

Mieli rodzaj mundurka....taka bluzę. .

Ludzie za pracą,  że wsi. .robotnicy. ..urządzili w blokach życie towarzyskie jak na wsi wesele. 

Imieniny popularne. . Zosie, Barbary  ...inne.. 

Potem sygnały syren,  pogotowie lub MO. 

Ale na codzień mniejsze okazję. Wtedy porządku pilnowali ochotnicy....ORMO osiedlowe czuwali. . Pilnowali spokoju. .żeby nikt po nocy nie śpiewał po pijanemu idąc ulicą...

To byli i taksówkarze co się bali zeby im tski pijany nie porysował cennego auta...itd..

Nie potrzebowali nigdzie chodzić daleko żeby celowo odnosić. . Do tego były koleżeńskie spotkania we własnym lokalu, biurze. ...

Ktoś tych historyjek z  osiedlowego życia słuchał. ..I zanosił wyżej. .jeśli było coś cennego

.

Itd

.

 

 

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @ewa-rembikowska 10 marca 2018 13:11
10 marca 2018 13:14

Po prostu nic nie jest niczyje,  oddolne

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @ewa-rembikowska 10 marca 2018 13:11
10 marca 2018 13:25

Te spedycje i agencje celne sama pamiętam ..kilja razy dostałam paczkę. .z zachodu. .tsk wysłaną.  Mysiałam tsm iść odebrać. ..

Dziwne wrażenie.  Dla mnie. .jakiejś nierealnosci.

Nie pamiętam, mkyefy to znikło.

Jeszcze raz jeden mysiałam pojechać do Balic na lotnisko , na cło. .I odbiór. Ale to ostatni raz.

.

 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @ewa-rembikowska 10 marca 2018 13:11
10 marca 2018 13:41

Teraz natomiast biedni Ukraińcy rejestrują w Polsce swoje samochody,  bo musieliby u siebie opłacić cło. Jeden podobno zarejestrował już ponad 2.500 swoich samochodów.  A nie jest jedyny.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Rozalia 10 marca 2018 13:41
10 marca 2018 13:45

On ma tu firmę,  czy tam  jeździ na polskich tablicach? 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Rozalia 10 marca 2018 13:41
10 marca 2018 13:47

Tylko 2500? Biedny czlowiek, z pewnością bezdomny.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @przemsa 10 marca 2018 12:00
10 marca 2018 13:50

I ciecie. Gospodarz domu zawsze był na służbie. Nadal są. Naszego kiedyś zdradziła sasiadka, starsza pani, wdowa po prokuratorze. Kiedyś rozgorzał jakiś spór sąsiedzki i wtedy ona powiedziała: - A pan pracuje w Policji! - A skąd pani wie?! 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Grzeralts 10 marca 2018 13:47
10 marca 2018 13:52

;)))po co mu dom e tej sytuacji; ).

.

 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Maryla-Sztajer 10 marca 2018 13:45
10 marca 2018 13:58

Nie mam pojęcia.  Pewnie jeździ tam na polskich tablicach. Tak liczny tabor przypuszczalnie służy do przewozu i przemytu. Jeśli ktoś mógł bez przeszkód dokonać zakupu i rejestracji tylu samochodów,  a GW informację o tym fakcie przekazuje z dumą, bez zawiści,  tzn. że samochodów tego właściciela nikt na granicy nie osmieli się sprawdzać.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Maryla-Sztajer
10 marca 2018 14:32

Ale wracając jeszcze do tematu chodzenia na szpilkach,  to trzeba się w nich nauczyć chodzić. Płeć się do tego przydaje. Piękna. 

Ok 3 min.  Półtorej jest o chodzeniu na szpilkach. 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Maryla-Sztajer
10 marca 2018 16:20

Stara reklama mentosow. Chyba pierwsza. Dziewczyna sobie radzi z urwanym obcasem.

0:30
Takie cuda tylko w reklamie. 

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Rozalia 10 marca 2018 14:32
10 marca 2018 16:29

Pamiętam :))) 

Też piszę że się po zakupienie uczyłam w domu. . Jak się złapie o co chodzi już proste :))

 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Rozalia 10 marca 2018 16:20
10 marca 2018 16:33

Tiiaaa ...tyle że mi się nic nie urwało. . Kostka wsiadła. Potem już stale,  aż do dziś ją sobie skręcam.

Rynek krakowski miał wtedy nawierzchnię z kostki...to nie dla szpilek; ).

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Rozalia 10 marca 2018 13:58
10 marca 2018 20:34

Teraz doczytałam. .GW ...Z dumą. Rozumiem :)))

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Maryla-Sztajer 10 marca 2018 16:33
10 marca 2018 22:37

Swoją drogą kobiety mają wrodzoną gotowość do ofiar dla urody. Pierwszymi butami, którymi się zachwyciłam, były bordowe czółenka mamy na wysokiej szpilce. Właściwie po zwróciłam na nie uwagę kiedy odbieralysmy je od szewca. Zbliżając się do zakładu szewskiego zobaczyłam  na wystawie widzę zachwycajace buty. Aż nie miałam ochoty wchodzić do środka,  chciałam się na nie pogapić. Potem się okazało że to buty mamy, a szewc po naprawieniu ustawił je na wystawie,  żeby przyciągnąć klientów. Potem nie posiadałam się z zachwytu... i dumy.

A w ogóle to muszę się przyznać,  że najbardziej mi się podobają buty baaardzo kobiece. I mogą mieć błyszczące ozdoby, byle nie za bardzo odstające. Stopa jest za mała,  żeby ją deformowac dużymi doczepkami. Przynajmniej takie jest moje zdanie. 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Maryla-Sztajer 10 marca 2018 16:33
10 marca 2018 22:58

Trzeba chodzić po złotej, ewentualnie żółtej drodze. -:)

1:11
Dorotka w zaczarowanych pantofelkach. Swoją drogą buciki  wielokrotnie odgrywały dużą rolę w różnych bajkach i opowieściach, z najsłynniejszyn Kopciuszkiem na czele.

 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Rozalia 10 marca 2018 22:58
10 marca 2018 23:06

1:54

Rzeczony Kopciuszek - Ze sne się budzą marzenia.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować