-

Maryla-Sztajer : Ja z Czeladzi - próba autobiografii

Odlot na algorytmicznej miotle - straty w cywilach

Czytam sobie a właściwie kartkuję pewną książkę. Nawet się może pod koniec przyznam jaką.

Amerykańską w każdym razie. Co i tak się ujawni w praniu, znaczy w czytaniu, bo głównie zamierzam przytoczyć zaczerpnięte z niej przykłady 'z życia'. Amerykańskiego.

Co to jest algorytm, to Państwo wiedzą, a jeśli nie to ciotka wiki podpowie.

Czemu zaś na miotle? A to 'tutejsi' znający mnie, łatwo zgadną bez wiki.

Komputery dzięki rosnącej, nawet kiedy śpimy, mocy obliczeniowej, owskaźnikowały nas i sprofilowały doszczętnie. Wyszukiwarki internetowe nas śledzą, sami spowiadamy się (jak ja tutaj) w serwisach społecznościowych, urządzenia mobilne pozwalają odnaleźć nas nawet w mysiej norze, karty kredytowe - gdy już je połączą z inteligentnymi licznikami mocy w naszych domach, poinformują wiadome służby czy nie drukujemy podziemnych ulotek na powielaczu domowej roboty...ufff... Muszę złapać oddech.

.

Proszę Państwa, nie mówcie że to jest ograniczenie wolności. 

To dla naszego dobra.

Wyłącznie?

Autorka czytanej (no powiedzmy) przeze mnie książki, zatytułowała jeden z rozdziałów: Straty w Cywilach.

Nic bym dziś nie pisała, gdyby przy odkurzaniu biurka nie spadła mi na podłogę ta właśnie książka. Otwarła się zapraszająco. Będę sprzątać potem. Jak opowiem choć ten jeden przykład, skoro już mi sam się narzucił.

Pewien szef policji miał rozkaz podnieść skuteczność swojej jednostki, bez dodatkowych środków.

Zainwestował więc w oprogramowanie przewidujące prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa. Komputer obarczony tym zadaniem dwoił się i troił - jeśli chodzi o przyrost mocy, blachy na nim klekotały - bo pani sprzątająca miała z kolei rozkaz utrzymać go w jak najlepszej formie. Pucowała ile wlazło. 

Acha..też mam sprzątać...Dobra...

Wypolerowany i wyposażony w czarodziejski program komputer prognozował strefy zwiększonej przestępczości. W efekcie wszystkie siły patrolowe, były rzucane na wskazane przezeń dzielnice. Taka zaś liczebność patroli powodowała zwiększenie już nie tylko wykrywania włamań czy zabójstw (które i tak by ktoś zgłosił), ale też większą wykrywalność przestępstw mniejszej wagi. A także zapobieganie...czyli np zatrzymywanie np nastolatków, którzy piją piwo. 

System ich rejestruje. Policja ma tę swoją zwiększoną wykrywalność. Super??

A nie koniecznie. Picie piwa na ławce z kolegami nie determinuje zostania seryjnym mordercą w przyszłości. Nie determinuje, jeśli nikt tego nie zarejestruje. A tu mamy te zwiększone siły policyjne...hm... Czyli młody człowiek ma na starcie minus w SYSTEMIE. Jeśli takich głupich minusów będzie mieć na swoim koncie kilka, będą one widoczne dla wszystkich oficjalnych instytucji. 

Młody człowiek, rejestrowany kilkakrotnie przez policję, nie jest nigdzie za bardzo pożądany. W pracy ani na uczelni. Czy może z rozpaczy rozpić się a nawet zostać mordercą, choćby nieseryjnym ??

.

Co z tego wynika? Ja jednak nie będę tu tracić czasu na przepisywanie z książki tych obiecanych, amerykańskich przykładów.

Idę sprzątać, mam nową lodówkę i nie znam jej wszystkich funkcji. 

Jeszcze na mnie doniesie, że mam bałagan;).

.

.

Cathy O'Neill, Broń Matematycznej Zagłady

.

.

 



tagi: zagłada matematyka 

Maryla-Sztajer
13 marca 2018 20:10
33     989    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
JK @Maryla-Sztajer
13 marca 2018 21:24

Przy ostatniej rekonstrukcji rządu najbardziej się obawaiałem, że pani minister Streżyńska - ta od e - państwa nie zostanie wyrzucona. Już spieszę wyjaśnić czemu. No po prostu wyglądała mi ona na taką co jest w stanie to e - państwo wprowadzić. Jak ją wyrzucili to odetchnąłem, bo myślałem że na parę lat odwlecze to ową zmorę informatyzacji. Aż tu dzisiaj słucham wiadomości i co słyszę? Od lipca e - zwolnienia lekarskie a od przyszłego roku już e - recepty. Wszystko w systemie. Masz - nazwijmy to enigmatycznie - ograniczone zaufanie do państwowej służby zdrowia, ale musisz iść do lekarza, by dostać zwolnienie. Bez recepty po takiej wizycie się nie obędzie. Nie kupisz, to jesteś pacjent niezdyscyplinowany. Nie kupisz po raz któryś to nie chcesz się leczyć. Jak zapadniesz na coś poważnego, sprawdzą w systemie i co? Nie leczyłeś się za młodu, bo recept nie wykupywałeś, to teraz zapadłeś. Jakbyś się leczył systematycznie to byś nie zapadł to teraz lecz się sam.

Po drodze oczywiście jakaś służba przepyta cię kilka razy czemu recept nie wykupujesz. A ileż nowych ustaw dla kontroli i nakłonienia obywatela do poddania się leczeniu za pomocą leków, które pan dochtór przepisał. A jak w systemie będzie jeszcze jakie leki kupiłeś bez recepty to nowa ustawa o kupowaniu leków bez recepty. I to wszystko trzba sparametryzować i opisać jeszcze w aktach prawnych. Przyszłość jest kolorowa.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @JK 13 marca 2018 21:24
13 marca 2018 21:36

Bo nie ma znaczenia osoba...mechanizm działa. Ta O'Neill daje cały czas konkretne przykłady. .już istniejące w USA. .

Ten policjant z notki to rok 2013.

Wszystko przed nami; ).

.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Maryla-Sztajer
13 marca 2018 21:58

Na szczęście nawet implementacja logiki rozmytej nie daje komputerom przewagi nad ludzkim mózgiem. Jedyną przewagą systemu jest ilość i jakość danych, ale to stosunkowo łatwo obejść.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Maryla-Sztajer
13 marca 2018 22:06

Taki film nawet o  super bezpieczeństwie powstał. Gra w nim znany scientolog (choć w pierwszych filmach do których go wynajęto można było zauważyć krzyżyk na piersi)... Raport mniejszości ten film się nazywa. On tam walczy z tym systemem,  któremu najpierw służył. Zbuntował się po tym jak raport przewidział że jedno z przestępstw zostanie popełnione przez niego 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Grzeralts 13 marca 2018 21:58
13 marca 2018 22:06

Musiałam odreagować; ))

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @OdysSynLaertesa 13 marca 2018 22:06
13 marca 2018 22:09

Spielberga. ..Brantingham... W książce jest i o nim;))

.

 

zaloguj się by móc komentować

JK @Maryla-Sztajer 13 marca 2018 21:36
13 marca 2018 22:10

Ja przeskoczę na inne piętro. System by działał bez informatyzacji również. Pewnie ten grzech jest jakoś w tradycji Kościoła opisany. Polega on na tym, by osiągnąć jakiś automatyzm w życiu. To jest chyba faryzeizm. Doprowadzenie do tego, by przestrzeganie przepisów zwolniło ludzi z myślenia i podejmowania decyzji.

Fetyszyzacja prawa. Prawo działa jak system.

To jest też traktowanie ludzi jako zagrożenie. Jak wprowadzimy przepisy i ich egzekucję to idiotę posadzimy za klawiaturą i system będzie działał tzn. kontrolował wrogów - czyli ludzi.

To się stało m.in. w systemie bankowym. Dzisiaj w bankach nie potrzeba - nazwijmy to - ekonomistów, czy jak kiedyś analityków. Potrzebni są ludzie co wysiedzą dupogodziny za okienkiem lub przy słuchawce telefonu i wcisną klientom za pomocą systemów jakiś produkt.

To co napisałem to takie refleksje na gorąco, ale problem jest poważny i chyba nie nowy. Nowe są tylko narzędzia do jego wdrażania - moce obliczeniowe.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Maryla-Sztajer 13 marca 2018 22:09
13 marca 2018 22:11

Ten B. twórca programu  PredPol ...antropolog z UCLA jedt cytowany. .że to nie tak jak u Spilberga...

Tiiaaa ...

.

 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Maryla-Sztajer
13 marca 2018 22:11

0:41 Ks. Natanek - Jak góral bał się śmierci. 

1:35 Ks. Natanek - Kto chce wyzdrowieć niech przyjeżdża na "Wieczernik".

Nerwy nam szarpią, starajmy się bronić jak się da. Struci i osłabieni nie damy rady. 

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @JK 13 marca 2018 22:10
13 marca 2018 22:13

No właśnie. .moce i żelazna logika algorytmu 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Rozalia 13 marca 2018 22:11
13 marca 2018 22:14

Masz coś ładnego w notce o motecie. ..też uspokaja:).

.

 

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @Maryla-Sztajer
13 marca 2018 22:17

Obywatel musi dopasować się do systemu...

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @DYNAQ 13 marca 2018 22:17
13 marca 2018 22:21

Dlatego porzuciłam notkę i dokonczyłam porządki.  Wyrażam się,  by tak rzec.

Porządek musi być.  Już za komuny mi tłumaczyli. .I nic się nie zmieniło 

:).

.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @JK 13 marca 2018 21:24
13 marca 2018 22:22

Ja też czekałam,  żeby Strezyńska dostała  kopa. To jest maniaczka. Za platformy pieniądze na chipowane dowody osobiste rokradli. I niech im będzie na zdrowie.  Teraz wprowadzają paszporty biometryczne dla Ukraińców,  którym pozwolono przekraczać granicę Polski bez wizy. I oni się cieszą. Pewnie to będzie poligon doświadczalny na małą skalę. 

 

zaloguj się by móc komentować

JK @Maryla-Sztajer 13 marca 2018 22:13
13 marca 2018 22:23

Ale prawo żydowskie, też miało żelazną logikę. I co? I nic. Szlag ich trafił. Świątynie im zniszczyli, ludność rozpędzili na cztery wiatry.

Ja bym nie dramatyzował z tymi mocami obliczeniowymi. Tym narzędziem będą posługiwać się przeróżni ludzie. A ludzie są rzeczywiście przeróżni. Jak systm będzie za ciasny to się go rozwali. O ile oczywiście ktoś będzie wiedział, że poza systeme jest alternatywa. I to trzeba pielęgnować - tzn. możliwość dostrzeżenia alternatywy.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @JK 13 marca 2018 22:23
13 marca 2018 22:26

Ja nie dramatyzujē, ja błaznuje ...

.

 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Maryla-Sztajer 13 marca 2018 22:14
13 marca 2018 22:28

:)  Wysłuchałam. Piękne. Uspokoiło.

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @JK 13 marca 2018 22:33
13 marca 2018 22:34

A, to bardzo proszę. 

:))

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Rozalia 13 marca 2018 22:28
13 marca 2018 22:36

Myślałam że przegapisz.

Do muzyki jeszcze będę wracać. ..za kilka dni...bo...

.

 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Maryla-Sztajer 13 marca 2018 22:36
13 marca 2018 22:47

Przegapiłam oczywiście. Tzn. nie przegapiłam, ale nie otworzyłam linka, uznając,  że to nie dla uszu laika. Jednak dawka uspokajającego piękna wysłuchana przed chwilą była w sam raz. Apetyt wzrasta. 

zaloguj się by móc komentować



Jacek-Jarecki @Maryla-Sztajer
14 marca 2018 07:07

Przywołany tu Raport Mniejszości został nakręcony na podstawie noweli Philipa K. Dicka opublikowanej w styczniu 1956 roku. Dickowi oczywiście nikt nie wierzył i słusznie popada w zapomnienie jako pijak, narkoman, wielokrotny rozwodnik i na dodatek twórca niepoważnej fantastyki. Wspominam o nim, ponieważ gość w latach 40/50 doskonale opisywał dzisiejszy świat i ten, który stoi tuż za progiem, nie wikłając się w przewidywanie wynalazków, cudów różnych i wianków, przewidywał człowieka, jakim ten się stał dzisiaj i jakim będzie jutro ( ale dosłownie). 

Na przyklad, po opublikowaniu w 1974 roku krótkiego opowiadania "Przedludzie" został ofiarą histerycznej nagonki rozpętanej przez środowiska zafascynowane upowszechnieniem aborcji. Oczywiście, jak to zwykle bywa w świecie szerszym niż nasz, zamiast autora skutecznie zamilczeć, wyciągnięto go z getta, by dobrać się mu do skóry i wszystko dobrze by się skończyło, ale niestety pan Dick zmarł osiem lat później, nie doczekawszy premiery Łowcy Androidów, a cała ta hollywoodzka forsa przypadła jego licznym żonom i jeszcze liczniejszym dzieciaszkom. Bywa i tak. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Jacek-Jarecki 14 marca 2018 07:07
14 marca 2018 07:31

Super uzupełnienie,  dzięki :).

.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @OdysSynLaertesa 13 marca 2018 22:06
14 marca 2018 07:33

> Taki film nawet o  super bezpieczeństwie powstał.

Na podstawie Dicka.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Maryla-Sztajer
14 marca 2018 08:18

w takich zabawach decyduja wprowadzone do systemów dane, wsytarcza abu w jednym z ogniw wprowadzić fikcyjne dane i system dziala jak automat, nikogo nie intersuje falsyfikacja danych - no bo sytem/zaufanie/... ;- powstal caly przemysł wprowadzania danych do systemów sądowych/prokuratorskich/policyjnych/skarbowych/... w celu wpasowywania wytypowanych do ograbienia ofiar do obslugiwanych przez wy.sprawiedliwosci [sądy, urzędy,..] modeli wykonawczych;- wszelkie postanowienia/wyroki podejmowane są wg zasad modelowania i decydujące znaczenie mają dane wprowadzane do baz danych [tez resortowych]; przykład: 3 mięsiace czekałem na wydanie paszportu bo kilka resortów miało sprzeczne dane w swoich bazach

zaloguj się by móc komentować

qwerty @przemsa 14 marca 2018 07:33
14 marca 2018 08:19

życie w RP to jest film, oskarów braknie

zaloguj się by móc komentować

Danae @qwerty 14 marca 2018 08:18
14 marca 2018 15:09

"w takich zabawach decyduja wprowadzone do systemów dane, wsytarcza abu w jednym z ogniw wprowadzić fikcyjne dane i system dziala jak automat, nikogo nie intersuje falsyfikacja danych - no bo sytem/zaufanie/... "

Fantazje pod notką są rzeczywiście zabawne. Ale filmy i inne bajeczki to istotnie bajki, choć I Dick i Margaret Atwood i Connie Willis pisali bardzo ciekawie i mieli zdolności przewidywania.

Muszę jednak wylać kubeł zimnej wody na spekulacje, dotyczące wprowadzania fałszywych danych do systemów, np. w usługach bankowych. One są weryfikowane, z w ł a s z c z a  w usługach bankowych. Całe rzesze informatyków siedzą i pracowicie weryfikują te dane, co jest pracą potwornie nudną i żmudną. 

Sankcje za pomyłki, umyślne lub nieumyślne, oraz wyniesienie tak poufnych danych i wykorzystanie ich w celach przestępczych są wysokie. Nie mówię, że się nie zdarzają, ale system ma też zabezpieczenia przed takimi ewentualnościami. 

Oczywiście, mozna spekulować, że za tym wszystkim stoi jakaś zorganizowana grupa, albo spisek kilku zorganizowanych grup itp., ale to fanzaje na poziomie spisku tzw. New World Order, w którym grupa ludzi ma absolutną władzę nad wszystkim.

Jeśli chodzi o e-recepty, jestem za. Nareszcie skońzy się bieganie do dochtores i dochtoresses, którzy ciągle popełniają błędy i z wyższością raczą je niewolnikowi=pacjentowi poprawić - lub nie. Przesyłanie recept do apteki też mi się podoba, bo zmniejszy ilość traconego czasu na dyganie do aptek, raz po leki, a dwa, po odebranie ich, kiedy już - łaskawie - zostaną przez aptekę sprowadzone. Być może zmniejszy to też śmierdzące kolejki w aptekach. 

Jestem za rozsądnym używaniem nowych technologii do oszczędzania ludziom czasu. 

 

zaloguj się by móc komentować

Danae @Danae 14 marca 2018 15:09
14 marca 2018 15:13

Addendum: DO QWERTY: kryterium oszczędzanie ludziom czasu nie dotyczy oczywiście kraju oscarowego, kraju ch..., d... i kk, Polski, w którym w administracji publicznej pracują ludzie, którzy nienawidzą innych ludzi i wolą stać się robotami.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Danae 14 marca 2018 15:09
14 marca 2018 15:15

"...Oczywiście, mozna spekulować, że za tym wszystkim stoi jakaś zorganizowana grupa, albo spisek kilku zorganizowanych grup itp., ale to fanzaje na poziomie spisku tzw. New World Order, w którym grupa ludzi ma absolutną władzę nad wszystkim..."

 

Jak to dobrze, że można jeszcze spekulować. Spekulujmy zatem... dopóki można.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Maryla-Sztajer
14 marca 2018 17:22

Ten mój tekście powstał dokładnie tak , jak opisałam. ..W przerwie odkurzania. ..trochę serio,  trochę zgryxliwie....

.

Widzę że i tak budzi bardziej emocje. .niż śmiech; ).

.

Coś  jest na rzeczy. .

.

 

zaloguj się by móc komentować

Ogrodnik @Maryla-Sztajer
14 marca 2018 22:48

Dobry wieczór i dobranoc szanownym.

Ja widzę w tym systemie poważną lukę: on działa na prąd. Zatem jest to tylko urządzenie elektryczne.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować